Diagnostyka obrazowa w Polsce – krok wstecz?

person Dodane przez: Marzena Tarnopolska list w: Amazonki dn.: comment Komentarz: 0 favorite Odsłon: 70
Diagnostyka obrazowa w Polsce – krok wstecz?

Z wielkim smutkiem i niepokojem obserwujemy to, co dzieje się dziś w obszarze diagnostyki obrazowej w Polsce. W czasie, gdy świadomość zdrowotna rośnie, a społeczne zaangażowanie w pomoc chorym osiąga niespotykaną skalę — system zaczyna się cofać.  Co się zmieniło?

Co się zmieniło w finasowaniu diagnostyki obrazowej?

Od 1 kwietnia 2026 roku Narodowy Fundusz Zdrowia wprowadził zmiany w finansowaniu badań takich jak:

  • rezonans magnetyczny (MRI)
  • tomografia komputerowa (TK)

Najważniejsza zmiana?

Ograniczenie finansowania tzw. nadwykonań, czyli badań wykonywanych ponad limit kontraktu.

Placówki otrzymują za nie: około 50% wartości, a w niektórych przypadkach nawet 40%.

Co to oznacza dla pacjentów?

Skutki są już widoczne — i niestety bardzo konkretne:

  • wydłużenie kolejek do badań
  • wstrzymywanie zapisów (m.in. w woj. łódzkim i lubelskim)
  • odsyłanie pacjentów lub wyznaczanie bardzo odległych terminów
  • konieczność szukania placówek w innych miastach

Dla wielu osób oznacza to jedno:

diagnostyka, która powinna być szybka — staje się nieosiągalna na czas.

 Dlaczego to tak ważne?

W diagnostyce obrazowej czas ma kluczowe znaczenie. Szczególnie w onkologii.

To właśnie badania takie jak TK czy MRI:

  • pozwalają wykryć zmiany
  • ocenić ich charakter
  • wdrożyć leczenie na odpowiednim etapie

 Każde opóźnienie to realne ryzyko pogorszenia rokowania.

Społeczeństwo daje więcej niż system?

W ostatnich latach widzieliśmy coś niezwykłego.

Miliony złotych zbierane podczas akcji charytatywnych:

  • inicjatywy Jurka Owsiaka i Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy
  • rekordowe zbiórki internetowe, jak akcja Łatwoganga

Polacy pokazali, że chcą pomagać;  że rozumieją, jak ważna jest diagnostyka i leczenie

To dzięki takim działaniom:

  • szpitale otrzymują nowoczesny sprzęt
  • rośnie dostęp do badań
  • poprawia się jakość opieki

I właśnie dlatego obecne zmiany budzą tak duży sprzeciw i smutek. Będzie sprzęt sfinansowany wielkim sercem, który będzie się kurzył :( 

Bo z jednej strony:

społeczeństwo daje więcej niż kiedykolwiek

A z drugiej:

system ogranicza dostęp do podstawowej diagnostyki

 Gdzie jest równowaga między finansami a zdrowiem?

NFZ tłumaczy zmiany potrzebą:

  • uszczelnienia systemu
  • ograniczenia kosztów

Ale pytanie pozostaje otwarte:

Czy oszczędności powinny dotyczyć obszaru, od którego zależy zdrowie i życie?

Największe obawy związane z powyższymi zmianami

Największy niepokój budzi sytuacja pacjentów onkologicznych.

Dla nich:

  • szybka diagnoza = większa szansa na wyleczenie
  • opóźnienie = ryzyko progresji choroby

To nie jest obszar, w którym można „poczekać”.

Dziś stoimy w trudnym momencie.

Z jednej strony mamy:

  • ogromne zaangażowanie społeczne
  • rozwój technologii
  • większą świadomość zdrowotną

Z drugiej:

  • ograniczenia systemowe
  • wydłużające się kolejki
  • rosnącą frustrację pacjentów

Z wielkim smutkiem obserwujemy te zmiany — bo wiemy, że za każdą decyzją stoją konkretni ludzie, konkretne historie i realne zdrowie.

Komentarzy

Brak komentarzy

Zostaw swój komentarz

Niedziela Poniedziałek Wtorek Środa Czwartek Piątek Sobota Styczeń Luty Marzec Kwiecień Maj Czerwiec Lipiec Sierpień Wrzesień Październik Listopad Grudzień